Zapisz się do naszego newslettera
Twoje zgłoszenie zostało wysłane!
Ups! Coś poszło nie tak podczas przesyłania formularza.
5 minut
czytania

Wysyłasz maile, a odpowiedzi brak. Albo sponsor odpowiada grzecznie: „to nie dla nas”. W takich sytuacjach łatwo zrzucić winę na budżety, sezon albo „trudny rynek”. W praktyce sponsorzy rezygnują najczęściej wtedy, gdy widzą ryzyko: niejasny cel wydarzenia, rozmytą wartość dla uczestnika, niedopasowanie do grupy docelowej i brak sposobu, by ocenić efekty.
Sponsor zniechęca się do współpracy, gdy oferta nie pokazuje konkretnej wartości dla sponsora, a organizator nie potrafi udowodnić dopasowania do uczestników i zaplanować mierzalnych punktów styku w czasie wydarzenia.
Najczęściej to nie jest „jedna rzecz”, tylko kombinacja sygnałów ostrzegawczych:
Jeśli któryś z tych punktów brzmi znajomo, poniższa lista pomoże Ci trafić w sedno.
Jeśli nie umiesz w jednym zdaniu powiedzieć, czy wydarzenie jest edukacyjne, networkingowe czy rozrywkowe (albo jaki jest miks), sponsor nie wie, czego się spodziewać. A gdy nie ma pewności, najczęściej wybiera bezpieczną opcję: nie wchodzi w partnerstwo.
Jak to naprawić:
Sponsorowane elementy mogą działać, ale tylko wtedy, gdy nie wypychają merytoryki i nie psują doświadczenia uczestnika. Jeżeli uczestnik ma poczucie, że zapłacił za reklamy, spada satysfakcja, a razem z nią reputacja wydarzenia. Sponsor też to widzi: nie chce być kojarzony z irytacją.
Jak to naprawić:
Złe dopasowanie sponsora do wydarzenia pojawia się w dwóch wersjach:
W obu przypadkach sponsor przewiduje, że efekt będzie słaby albo ryzykowny dla marki.
Jak tonaprawić:
„Będą decydenci” nie wystarcza. Sponsor chce wiedzieć, czy spotka ludzi, z którymi może realnie rozmawiać: stanowiska, branże, poziom seniority, typy firm.
Jak to naprawić:
Sponsor widzi setki propozycji. Jeśli Twoja oferta to głównie logotyp, ścianka i post w socialach, sponsor porówna ją z innymi i często uzna, że ryzyko jest zbyt duże.
Jak to naprawić:
Jedna, uniwersalna oferta dla wszystkich to szybka droga do odmowy. Sponsor może mieć cel sprzedażowy, brandingowy albo rekrutacyjny. Bez rozpoznania celu proponujesz świadczenia „w ciemno”.
Jak to naprawić:
Brak mierzalności efektów w sponsoringu sprawia, że sponsor nie ma jak obronić wydatku wewnętrznie. Nawet jeśli event jest świetny, bez mierzenia zostaje „wrażenie”, które trudno przenieść na decyzje budżetowe.
Jak to naprawić:
Obiecywanie sprzedaży jest kuszące, ale ryzykowne. Sprzedaż zależy też od oferty sponsora, zespołu, follow-upu i całego procesu po evencie. Jeśli obiecasz wynik, a sponsor go nie dowiezie po swojej stronie, relacja i tak ucierpi.
Jak to naprawić:
Błędy w pakietach sponsorskich to m.in. sytuacja, gdy „Srebro/Złoto/Platyna” różnią się nieznacznie, a cena skacze mocno. Sponsor nie rozumie, co realnie kupuje.
Jak to naprawić:
Nawet najlepsza umowa nie zadziała, jeśli na evencie sponsor nie ma planu, a stoisko nie ma ruchu. Sponsor przyjeżdża, stoi z boku, ludzie nie podchodzą i wniosek jest prosty: „to nie działa”.
Jak to naprawić:
Odpowiedz „tak” lub „nie”:
Im więcej odpowiedzi „nie”, tym większe prawdopodobieństwo, że sponsorzy odrzucają współpracę przez rzeczy, które da się szybko poprawić.
Dlaczego nie mogę znaleźć sponsora na event?
Najczęściej dlatego, że sponsor nie widzi dopasowania do uczestników albo nie rozumie, co konkretnie dostanie poza ekspozycją.
Co najczęściej powoduje problemy z pozyskiwaniem sponsorów na starcie?
Brak wiarygodności i danych o publiczności. Na początku wygrywają małe partnerstwa, dobra jakość eventu i konsekwencja.
Jak rozpoznać, że mam błędy w ofercie sponsorskiej?
Gdy oferta jest generyczna, nie pyta o cele sponsora i nie pokazuje mierzalnych punktów styku oraz aktywacji.
Jak ustalić KPI dla sponsora (kluczowe wskaźniki efektywności), gdy nie mogę obiecać sprzedaży?
Ustal KPI pośrednie: interakcje, skany QR, kliknięcia w link/kod, udział w aktywacji, liczba rozmów na stoisku.
Co jest najczęstszą przyczyną, że sponsor „milczy” po wysłaniu PDF-a?
Zwykle PDF nie pokazuje wartości, dopasowania i mierzalności. Sponsor odkłada temat, bo nie ma argumentów, by iść z nim dalej wewnątrz firmy.
Sponsorzy rzadko odmawiają „bez powodu”. Najczęściej widzą ryzyko: niejasny cel, słabe dopasowanie, oferta bez wartości, brak mierzalności i brak planu aktywacji. Dobra wiadomość jest taka, że większość z tych rzeczy da się poprawić bez rewolucji – wystarczy uporządkować komunikację, pakiety i sposób mierzenia efektów.
Jeśli chcesz pójść krok dalej, zrób jedną rzecz: przerób ofertę tak, by zaczynała się od wartości i dopasowania, a dopiero potem przechodziła do pakietów. Następnie dopisz KPI pośrednie i krótką sekcję o tym, jak raportujesz wyniki po evencie. To zwykle najszybciej podnosi liczbę odpowiedzi.