Zapisz się do naszego newslettera
Twoje zgłoszenie zostało wysłane!
Ups! Coś poszło nie tak podczas przesyłania formularza.
CEO & Co-Founder @ Gridaly
Dobra obsługa prelegentów na konferencji może być jednym z najbardziej efektywnych sposobów wspierania promocji wydarzenia. Prelegent, który czuje się dobrze zaopiekowany, chętniej dzieli się materiałami ze swojego wystąpienia, oznacza organizatora w social mediach i wraca na kolejną edycję. Ten artykuł pokazuje, czego prelegenci faktycznie oczekują – od pierwszego kontaktu aż po działania po konferencji.
Obsługa prelegentów na konferencji to ogół działań organizatora wobec prelegentów: od zaproszenia i przekazania informacji logistycznych, przez zapewnienie materiałów promocyjnych przed wydarzeniem, aż po dostarczenie nagrań i zdjęć po wystąpieniu. Dobrze przeprowadzony proces sprawia, że prelegent aktywnie promuje wydarzenie we własnych kanałach, co bezpośrednio przekłada się na zasięg i sprzedaż biletów na kolejne edycje.
Pierwsza wiadomość do potencjalnego prelegenta ustawia ton całej współpracy. Zamiast szablonowego zaproszenia warto od razu wyjaśnić, dlaczego organizator wybrał właśnie tę osobę i do jakiej publiczności będzie mówić.
Zaproszenie powinno zawierać profil uczestników konferencji, proponowany temat lub obszar tematyczny oraz jasno określone terminy: deadline na potwierdzenie udziału, deadline na przesłanie prezentacji i datę wpisaną do kalendarza. Wysłanie zaproszenia kalendarzowego to drobny gest, który ogranicza ryzyko nieporozumień i przypomina o ustalonym terminie.
Już na początku warto też potwierdzić zasady dotyczące kosztów. W idealnej sytuacji konferencja pokrywa dojazd i nocleg, nawet jeśli nie wypłaca honorarium. Prelegent, który musi dopłacać do swojego udziału, ma mniejszą motywację, by dodatkowo promować wydarzenie we własnych kanałach.
Prelegent z własną społecznością może stać się dodatkowym kanałem dystrybucji. Żeby z niego skorzystać, organizator powinien maksymalnie ułatwić mu mówienie o konferencji.
Minimum, które powinno trafić do każdego prelegenta, to spersonalizowana grafika z jego imieniem, nazwą prelekcji, datą i godziną. Sama grafika „będę na konferencji X” zwykle daje niewiele odbiorcy, dlatego lepiej połączyć zapowiedź z contentem merytorycznym dotyczącym tematu wystąpienia. Dobrym rozwiązaniem jest mikrowywiad: organizator zadaje kilka pytań mailowo lub w nagraniu, a z odpowiedzi powstają dwa lub trzy posty, które prelegent może opublikować z naturalnym „więcej o tym opowiem na [nazwa konferencji]”.
Warto pamiętać, że pytanie „jak wypromować wydarzenie w social mediach” dotyczy również prelegenta. Chce wiedzieć, czy udział w konferencji pomoże mu budować własną markę. Im więcej konkretnych narzędzi promocyjnych dostaje od organizatora, tym łatwiej mu komunikować wystąpienie.
Organizatorzy korzystający z otwartego naboru (Call for Speakers) mają dodatkowy atut. Proces selekcji pokazuje, że na scenę trafiają osoby wybrane według określonych kryteriów, a nie wyłącznie znajomi organizatora. Prelegent, który przeszedł taki proces, chętniej publicznie ogłasza swój udział.
Dzień wystąpienia szybko ujawnia niedociągnięcia organizacyjne. Prelegenci najczęściej odczuwają brak kontaktu do osoby odpowiedzialnej za ich obsługę, niejasny harmonogram oraz problemy z dostępem do stref, do których jako prelegenci powinni mieć wstęp.
Każdy prelegent powinien przed wystąpieniem dostać jeden kontakt do osoby, która pomoże mu przejść przez cały dzień wydarzenia. Jeśli konferencja jest duża i różne grupy prelegentów obsługują różne osoby, zespół musi wiedzieć, kto odpowiada za kogo i gdzie szukać danej osoby. Bieganie po sali w poszukiwaniu prelegenta zabiera czas i pokazuje brak przygotowania.
Regularnie wraca też kwestia prezentacji. Możliwość wyświetlania slajdów z Canvy lub Google Slides, również z widokiem prezentera, jest dziś powszechnym oczekiwaniem. Wymuszanie pracy wyłącznie na firmowym szablonie PPTX niepotrzebnie utrudnia współpracę z prelegentem.
Prelegenci powinni również mieć zapewniony dostęp do afterparty i innych stref konferencji bez konieczności dodatkowego potwierdzania swojej roli. Sytuacja, w której prelegent musi prosić o wpuszczenie na wydarzenie przeznaczone dla prelegentów, świadczy o źle zaprojektowanym procesie.
To etap, który wielu organizatorów traktuje po macoszemu, choć właśnie po konferencji powstaje duża część materiałów mogących promować kolejną edycję.
Po wystąpieniu prelegent potrzebuje przede wszystkim dobrych zdjęć – najlepiej wielu, z widoczną sceną i publicznością – nagrania swojego wystąpienia, najlepiej także w krótszych fragmentach, oraz materiałów wideo zza kulis. Web Summit jako jedna z nielicznych dużych konferencji udostępnia prelegentom pełne nagrania do dalszego wykorzystania pod warunkiem oznaczenia źródła. W efekcie treści z Web Summitu krążą w sieci wielokrotnie dłużej niż materiały z konferencji, które zatrzymują nagrania wyłącznie dla siebie.
Prelegent, który dostaje gotowe krótkie materiały wideo ze swojego wystąpienia, niemal zawsze je publikuje. Każda taka publikacja jest dodatkową promocją konferencji w jego społeczności. Dlatego realizację wideo warto planować jako element promocji kolejnej edycji, a nie wyłącznie dokumentację wydarzenia.
Dobrą praktyką stosowaną przez InfoShare jest także umawianie prelegentom spotkań z mediami podczas konferencji. Kilka wywiadów opublikowanych po wydarzeniu może zapewnić dodatkowy zasięg przy niewielkim nakładzie organizacyjnym.
Tak. To jeden z najbardziej niedowykorzystanych mechanizmów promocyjnych w polskiej branży eventowej.
Rozmowa z prelegentem nagrana podczas konferencji – krótka opinia, odpowiedź na jedno pytanie czy reakcja na coś, co wydarzyło się na scenie – może zostać opublikowana jeszcze tego samego dnia. Współtworzone wideo na Instagramie dociera zarówno do obserwujących profil konferencji, jak i do społeczności prelegenta.
Organizatorzy dysponujący odpowiednim budżetem coraz częściej zatrudniają osobę odpowiedzialną wyłącznie za nagrywanie contentu podczas wydarzenia. Taka osoba nagrywa ujęcia zza kulis, zbiera krótkie wypowiedzi uczestników i montuje rolki na bieżąco. Współpraca z kilkoma twórcami przez dwa dni konferencji może dostarczyć dziesiątek niezależnych materiałów, które później da się wykorzystać w promocji następnej edycji.
Jeśli prelegenci dostaną gotowe materiały, których mogą użyć bez dodatkowej pracy, znacznie częściej je opublikują. Gdy muszą samodzielnie nagrywać, montować i przygotowywać opisy, część z nich zrezygnuje.
W przypadku eventów korporacyjnych wynagrodzenie jest standardem. Na konferencjach otwartych prelegenci często występują bez honorarium, traktując udział jako sposób na budowanie marki osobistej i networking. Minimum, które warto zagwarantować, to zwrot kosztów dojazdu i noclegu, nawet jeśli wydarzenie nie przewiduje dodatkowego wynagrodzenia.
Spersonalizowana grafika promocyjna powinna zawierać imię i nazwisko prelegenta, tytuł prelekcji, datę i godzinę wystąpienia oraz nazwę i branding konferencji. Ogólna grafika „będę na konferencji” rzadko daje odbiorcy konkretny powód do zainteresowania. Tytuł wystąpienia i jego termin zwiększają użyteczność materiału.
Im szybciej, tym lepiej. Zdjęcia warto wysłać w ciągu 48 godzin, kiedy konferencja jest jeszcze świeżym tematem i prelegent ma naturalną motywację do opublikowania relacji. Przygotowanie nagrań może zająć więcej czasu, ale informacja o planowanym terminie ich dostarczenia powinna trafić do prelegenta jeszcze w dniu wydarzenia.
Tak. Otwarty nabór na prelegentów generuje zainteresowanie jeszcze przed startem sprzedaży biletów. Osoby, które się zgłaszają, pytają znajomych o opinię, śledzą wyniki selekcji i często kupują bilet, żeby ocenić poziom konferencji. Nawet jeśli z naboru wybierasz tylko jednego prelegenta, sam proces może budować poczucie selekcji i prestiżu.
Najczęstsze problemy to brak spersonalizowanego zaproszenia z informacją o profilu uczestników, niejasny harmonogram dnia, brak kontaktu do osoby odpowiedzialnej za obsługę na miejscu, wymóg pracy na firmowym szablonie prezentacji oraz brak materiałów po konferencji – zdjęć, nagrań lub krótkich form wideo.
Prelegent, który dostaje gotowe materiały – spersonalizowaną grafikę, krótkie wideo ze swojego wystąpienia czy linki do zdjęć – może publikować je we własnych kanałach i docierać do swojej społeczności. To bezpłatny sposób na rozszerzenie zasięgu eventu o nowe grupy odbiorców. Im mniej pracy wymaga sama publikacja, tym większa szansa, że rzeczywiście do niej dojdzie.